f01A Two Way Mirror, dir. Katarina Zrinka Matijević│Z pozoru ten dokument wygląda na poetycką balladę z życia natury. Pełno w nim ujęć pszczół, pól, padającego śniegu, letniego deszczu, spokojnych jezior i wartkich rzek. Te idylliczne obrazy zderzone są jednak z burzliwą historią rodziny reżyserki. Nie brakowało w niej dramatów, tajemnic, kontrowersji i bólu, które Katarina Zrinka Matijević odkrywa stopniowo i z szacunkiem. Jej konfrontacja z przeszłością to nie brutalne zderzenie. To próba podejścia do niełatwych wspomnień bez krzywdzenia tych, którzy ich doświadczyli.

Na samym początku chciałam zrobić poetycki dokument o leżącej w Chorwacji Lice. Moja rodzina jest z tamtych stron i jako dziecko spędziłam tam bardzo dużo czasu. Pamiętam ciepło, bezpieczeństwo i wolność towarzyszące tamtym dniom. Żyłam wtedy w niezwykłej bliskości z naturą – ze zwierzętami, drzewami, kwiatami – i chciałam tym filmem powrócić do tamtego okresu. Szybko zrozumiałam, że będzie się to wiązało z zagadką, którą noszą w sobie; z sekretami mojej rodziny” – opowiada reżyserka, dodając, że kontrowersyjne tematy od zawsze krążyły w jej rodzinie. Każdy z jej członków miał swoje tajemnice i swoje dramaty. Nie mówiło się o nich głośno, ale pod powierzchnią czuć było, że bliscy nie potrafią się z nimi uporać w samotności. To dla nich zbyt wiele. Dlatego woleli chować je głęboko w sobie i żyć dalej – życiem mniej szczęśliwym, niespokojnym, choć bezpiecznym i przewidywalnym.

Ich losy to nieomal materiał na telenowelę z kilkoma wartkim sezonami. Katarina Zrinka Matijević postanowiła jednak zaproponować zupełnie inny styl opowieści o kontrowersjach w gronie jej bliskich. „Wszystkie te bolesne tematy powróciły do mnie dopiero kiedy miałam jakieś trzydzieści lat. Opowiedział mi o nich ojciec. Kiedy jednak postanowiłam zrobić o mojej rodzinie film, czułam, że nie muszę już więcej rozmawiać z nikim. Nie potrzebna była mi penetracja życiorysów moich bliskich. Musiałam przede wszystkim porozmawiać z samą sobą i poszukać prawdy i spokoju w Lice. Spacerowanie po tamtejszych polach, wspinanie się na góry, pływanie w rzekach i siedzenie nad jeziorami pozwoliły mi zrozumieć o czym chcę robić film i jak chcę go opowiedzieć. W Lice znajdowałam wręcz gotowe ujęcia, opisujące moje emocje i stan mojego umysłu” – wyznaje autorka.

W jej filmie piękno przyrody ilustruje dramatyczne życie jej rodziny nie sprawiając wrażenia jakiegoś niestosownego zderzenia. Wręcz przeciwnie. Zwierzęta, niebo, drzewa, księżyc, słońce, rzeki, jeziora, śnieg i deszcz stanowią próbę odnalezienia spokoju w czasach osobistej zawieruchy. Próbę opanowania nerwów, znalezienia ukojenia i uporządkowania skołatanych myśli. „Wiedziałam, że moja rodzina nie będzie czuła się komfortowo przed kamerą. Byłam pewna, że to będzie dla nich trudne i nie chciałam naciskać. Moje babcie i moi dziadkowie to w końcu najważniejsi ludzie w moim życiu, to z nimi kojarzy mi się wolność i ten niezwykły kontakt z przyrodą. Dlatego też z jego pomocą chciałam opowiedzieć o tym, co wszyscy przeszliśmy przez kilka kolejnych pokoleń. Wierzę, że ujęcia pochodzące z natury, przeplatane z moimi wierszami pozwoliły mi znaleźć głos do opowiedzenia historii mojej rodziny. Nie było mi łatwo przez tę przeszłość przebrnąć, ale dziś, kiedy film już jest gotowy, nie mam wątpliwości, że było warto. Nasze relacje są dużo lepsze, nauczyliśmy się otwarcie rozmawiać o swoich wspomnieniach i dawać sobie nawzajem wsparcie w trudnych chwilach” – podkreśla reżyserka. ■

Urszula Lipińska


│Artykuł powstał dzięki uprzejmości│

jihlava-international-documentary-film-festival

A Two Way Mirror / Iza lica zrcala│ Director: Katarina Zrinka Matijević│ Screenplay: Katarina Zrinka Matijević │ Camera: Vjeran Hrpka  │ Editing: Ana Štulina│ Music: Šumovi protiv valova │ Cast: -│ Producer: Nenad Puhovski, Tamara Babun │ Production Company: Factum│Country: Croatia │ Year: 2016│ Running Time: 42 min.│ International Sales: Factum│ Festival: Jihlava IDFF 2016│


Written by redakcja